Moje dziecko jest sobą! Ale czy ono o tym wie? Rozwój samoświadomości.

źródło fotografii



Bez wątpienia Twoje dziecko to odrębna jednostka, z własnym wyposażeniem, potencjałem do rozwoju i fascynującym sposobem pojmowania otaczającego świata. Kolejne etapy rozwojowe utwierdzają Cię w przekonaniu o niepowtarzalności małego człowieka, który mimo, że przejawia wiele Waszych cech, to nie jest ani Tobą, ani drugim rodzicem. Jest sobą.
Nasuwa się pytanie: Jak rozwija się samoświadomość dziecka? Kiedy zaczyna ono postrzegać siebie jako "niezależną" osobę?  Pytanie o rozwój subiektywnego poczucia "JA" postawił Michael Lewis (1990, 1991) opisując kamienie milowe w rozwoju samoświadomości.

Pierwsze zadanie, jakie stoi przed Twoim dzieckiem to odkrycie, że jest oddzielną, trwającą w czasie jednostką. Klasyczne teorie, z których czerpał Lewis dowodzą, że dziecko po urodzeniu jest pozbawione własnej odrębności. Powiązane symbiotycznie z matką, ujmuje siebie jako jej przedłużenie. Nie różnicuje siebie od matki, nie różnicuje siebie od otoczenia. Doświadczenia związane z cyklem karmienia, snu i zabawy stopniowo wyposażają niemowlę w tę zdolność. Jak to się dzieje?

Dziecko pozostaje w interakcji z rodzicami i otoczeniem. Dostrzega związki własnego działania jak. płacz czy uśmiech z reakcją ze strony otoczenia. 
Dziecko sygnalizuje głód płaczem a matka przygotowuje się do karmienia. Chwila oczekiwania na zaspokojenie potrzeby dziecka, to jednocześnie doświadczenie, które podpowiada niemowlęciu, że źródło przyjemności (pokarm) znajduje się na zewnątrz (matka). 

Na podstawie tych doświadczeń rozwija się "JA subiektywne" - czyli wiedza o tym, że "ja istnieję". Lewis upatruje jej zalążków w pierwszych 2- 3 miesiącach życia dziecka.  
Dopiero jednak rozwój pojęcia stałości przedmiotu w okresie między 6-8 miesiącem pozwala stwierdzić w pewnym sensie, że dziecko ma poczucie własnej odrębności i stałości. Dziecko rozumie, że przedmioty istnieją, mimo że ich nie widać. Ten aspekt w rozwoju poznawczym staje się pomostem w rozwoju samoświadomości dziecka. 

Drugi kamień milowy w rozwoju poczucia własnego JA to dostrzeżenie, że Ja podobnie jak inne przedmioty składa się z pewnych cech i właściwości. Jest chłopcem lub dziewczynką, ma imię, czarne lub jasne włosy, a także bardziej złożone: jest odważny lub niecierpliwy. Tak pojmowany rozwój JA to "JA obiektywne/ kategorialne". Kiedy u dziecka rozwija się "Ja obiektywne"? 

Odpowiedź na to pytanie nie jest taka jednoznaczna. Lewis wraz ze współpracownikami opracowali procedurę eksperymentalną znaną jako TEST LUSTRA. Większość dzieci w wieku od 9- 12 miesiąca będzie zaciekawione swoim odbiciem w lustrze. W trakcie procedury badacz pod pretekstem wytarcia twarzy dziecka, umieszcza na jego nosie jaskrawą kropkę różu. Wyznacznikiem rozwoju samoświadomości w Teście Lustra jest to, czy dziecko dotknie kropki na własnym nosie, (wskazując tym samym, że zauważyło zmianę w swoim wyglądzie). 

Z badań Lewisa wynika, że żadno z badanych dzieci w wieku 9-12 mc nie dotknęło kropki na swoim nosie, ale 3/4 badanych w przedziale wiekowym 21-24 mc znalazło się na tym etapie autorozpoznania. Wygląda na to, że ok. 21 miesiąca życia dziecko nabiera świadomości swoich (podstawowych)  cech jak np.: wygląd (stąd dziecko jest w stanie uchwycić zmianę w wyglądzie swojej  twarzy). 

Co ciekawe w tym samym okresie rozwoju ( ok. 21 miesiąca i powyżej) przeglądając rodzinne fotografie możesz zaobserwować nowość w zachowaniu córki lub syna. Dziecko widząc siebie na zdjęciu, nazwie siebie po imieniu. To prosty wyznacznik powstającej samoświadomości Twojego malca. W tym okresie pojawiają się także liczne manifestacje JA w zachowaniu dziecka. Dziecko płacze w odpowiedzi na Twój sprzeciw, wymusza i stawia na swoim, przejawia władczy stosunek do zabawek, zagarnia je i nazywa "MOJE"- wszystko co potocznie nazywanym buntem dwu latka to przejawy powstającej świadomości siebie. To jednocześnie trudny i wymagający czas dla rodziców. Kiedy wiesz, że świadomość siebie Twojego Malca właśnie się rozbudza, by za chwilę pozwolić mu zrozumieć o wiele więcej, może łatwiej będzie odłożyć frustracje na bok i być wsparciem w tym wyjątkowym momencie? 





Komentarze

Popularne posty