Opóźniony rozwój mowy to nie musi być AUTYZM!

AUTYZM To tylko część rozpoznań, z jakimi możemy się spotkać mówiąc o wolnym tempie rozwoju mowy u dziecka. Tymczasem nie możemy bagatelizować innych przyczyn. Dziś będę chciała przedstawić Wam krótki opis dziecka z AFAZJĄ ROZWOJOWĄ, jak i wspomnieć o nabytych ( np. pourazowych) trudnościach w komunikacji u tych dzieci, które pod względem mowy rozwijały się wcześniej prawidłowo.

fot. www.tel-med.pl

Tak wyłonił nam się podstawowy podział zaburzeń w rozumieniu i nadawaniu mowy, jakim jest AFAZJA DZIECIĘCA:

1. AFAZJA ROZWOJOWA, nazywana też przez wielu specjalistów DYSFAZJĄ dla podkreślenia częściowej utraty zdolności komunikowania się. Mózg dziecka jest plastyczny, co oznacza że przy odpowiedniej stymulacji funkcje językowe mogą zostać wypracowane na zadowalającym poziomie, dzięki temu, że okolice mózgu sąsiadujące z uszkodzonymi stopniowo przejmują ich funkcję. Zaburzenie mowy będziemy ZATEM wiązać z nieprawidłowościami w rozwoju mózgu dziecka, choć w badaniach strukturalnych nie zawsze takie zmiany będą uchwytne. Inaczej jest u osób dorosłych, gdzie z reguły w badaniu MRI (rezonans magnetyczny) będziemy mieli do czynienia z wyraźnym ogniskiem/ zmianą np. na skutek udaru mózgu. 

Czym zatem jest afazja dziecięca? Jaki jest mechanizm jej powstawania? 

Spróbuję przybliżyć Wam przykład tego zaburzenia w oparciu o własne doświadczenie kontaktu z dzieckiem afatycznym.  

Ewa ma 4 lata i pozostaje w systematycznej terapii logopedycznej od ok. 2-óch lat. Kiedy przyszła do mojego gabinetu razem z mamą sprawiała wrażenie zagubionej i mocno zestresowanej. Nawiązywała kontakt wzrokowy, uważnie się przyglądała zarówno mi jak i nowemu miejscu.  Nie odpowiadała na moje pytania. Chętnie rysowała i żywo reagowała na zabawy nie wymagające komunikacji. Z powodzeniem układała puzzle i rozwiązywała zadania poznawcze, które pozwoliły mi się zorientować, że poziom rozumienia języka jak i myślenia dziecka pozostaje w normie. Mama opisywała Ewę jako dziecko niecierpliwe, łatwo wpadające we frustrację i skłonne do agresywnego zachowania zarówno wobec rodziców, rodzeństwa jak i rówieśników w przedszkolu. Ewa miała trudności w budowaniu relacji w grupie. Pedagog wskazała na wycofanie dziewczynki i trudności w nawiązaniu współpracy z dziećmi. W kolejnych spotkaniach Ewa spokojniej i pewniej wchodziła do gabinetu, choć nadal upierała się, by mama była z nią w sali. Stopniowo mogłyśmy nawiązać również kontakt słowny, w którym dziewczynka budowała proste zdania, choć często były one niepoprawne gramatycznie. W mowie dziecka zauważalne były pomyłki: Ewa myliła głoski "g" z "k"; "T" z "d" i inne. Słownictwo pozostawało ubogie, a w próbach nazywania obrazków Ewa najczęściej wycofywała się i odmawiała współpracy.  Dziewczynka nie miała przy tym trudności w rozumieniu poleceń, a z wywiadu z mamą wynikało, że rozwój mowy od początku był opóźniony względem rówieśników. 

W odróżnieniu od dziecka autystycznego Ewa pozostawała w bardzo żywym kontakcie emocjonalnym. Poprzez kontakt wzrokowy i mimikę wyrażała chęć współpracy lub opór. Społeczne problemy dziecka różnią się od tych, doświadczanych przez dzieci z całościowymi zaburzeniami rozwoju ze spektrum autyzmu. Różnica tkwi w tym, że dziecko z afazją jest zainteresowane kontaktem z rówieśnikami, jednak ze względu na trudności w komunikacji jest niepewne, czuje swoją odmienność, niezrozumienie w grupie wobec czego wycofuje się, a niekiedy reaguje impulsywnie i agresywnie wobec dzieci, z którymi mówiąc najprościej nie może się swobodnie porozumieć. Trudności emocjonalne i w zachowaniu powstają zatem wtórnie do zaburzeń językowych. 

Opisany przeze mnie przykład Ewy to trudności komunikacyjne, które specjaliści w dziedzinie logopedii i psychologii zdiagnozowaliby jako afazję rozwojową o typie ekspresyjnym, gdzie mamy do czynienia z dobrym rozumieniem a trudnościami w nadawaniu mowy/ werbalizowaniu.  

Poza tym wyróżnia się jeszcze typ percepcyjny, który objawia się głównie poprzez zaburzenia rozumienia mowy. Spontaniczna mowa  występuję, ale jest ona niezrozumiała, gdyż dziecko samo nie rozumie sensu wypowiedzi własnych i innych. 

W praktyce rzadko spotykamy czyste postaci afazji, a trudności mają raczej charakter mieszany i wymagają specjalistycznej diagnozy. 

Jakie są przyczyny afazji rozwojowej? 
Do tej pory w badaniach naukowych nie udało się uchwycić jednej i jasnej przyczyny zaburzenia. Z pewnością mówimy tu o nieprawidłowościach w rozwoju kory mózgu odpowiadającej za funkcje językowe - więcej informacji na ten temat znajdziesz w artykule ROZWÓJ LEWEJ PÓŁKULI MÓZGU A MOWA DZIECKA. JAK TO DZIAŁA?

Mówimy tu jednak o zaburzeniu rozwojowym, co oznacza że przy właściwej stymulacji i systematycznej pracy logopedycznej i psychologicznej możliwe jest wypracowanie poprawnych wzorców dla funkcji językowych. Rozpoznanie jest jednak ważne, gdyż niektóre dzieci wymagają specjalnego podejścia szczególnie, gdy osiągają wiek szkolny. Rodzice mogą wybrać szkołę dla dzieci z afazją, kiedy jest to konieczne. 



2.AFAZJA NABYTA

W tym wypadku mamy do czynienia z zaburzeniami mowy, które powstały po okresie prawidłowego komunikowania się. W praktyce oznacza to, że na skutek urazu lub choroby najczęściej neurologicznej dziecko traci całkowicie lub częściowo zdolność komunikowania się werbalnego. W tym wypadku afazje będą jeszcze bardziej zbliżone do tych, z którymi spotykamy się u osób dorosłych. 

W zależności od tego,  kiedy nastąpił uraz, choroba lub udar (dzieci szczególnie z wadami serca mogą cierpieć z powodu konsekwencji udaru mózgu podobnie jak dorośli) oraz jak rozległe są uszkodzenia kory mózgowej, takie są rokowania dla powrotu funkcji językowych. 

Dzieci przed ukończeniem 10 r.ż. mają zdecydowanie większe szanse na pełne odbudowanie zdolności językowych w terapii niż dzieci starsze, z uwagi na bardzo aktywne procesy neuroplastyczne mózgu- wciąż tworzą się nowe połączenia nerwowe w OUN i możliwości zastąpienia utraconych przez inne, najczęściej sąsiadujące z nimi obwody neuronalne są bardzo duże). 
Im młodszy wiek zachorowania, czy urazu tym lepiej dla odbudowy systemu językowego dziecka. 

Afazja dziecięca (najczęściej rozwojowa) stanowi kolejne wyzwanie diagnostyczne i terapeutyczne w pracy psychologa i logopedy z dziećmi i ich rodzicami. 

Komentarze

Popularne posty