Kiedy mama wraca... o znaczeniu przywiązania dla prawidłowej adaptacji dziecka w żłobku i przedszkolu.


Wrzesień to dla wielu z Was czas pierwszych rozstań, a o tym jak dziecko zaadaptuje się do nowych warunków decyduje poniekąd rodzaj relacji, jaką udało Wam się stworzyć do tej pory.  
Zatem do dobry moment, by odświeżyć sobie to, co wiemy na temat rodzaju przywiązania, czyli  więzi, jaka buduje się między mamą a dzieckiem od pierwszych chwil życia. 
Pomocna będzie przy tym i nieoceniona Mary Ainsworth, amerykańska badaczka i psycholog dziecięcy. 


Co miała na myśli Mary mówiąc o przywiązaniu bezpiecznym i pozabezpiecznym? Wreszcie jak rodzaj przywiązania może wpływać na adaptację dziecka do nowej sytuacji, jaką jest rozłąka z mamą? 


fot. www.theemotionallearner.com

Mary Ainsworh opracowała procedurę znaną psychologom jako procedura Nieznanej Sytuacji. Jest to rodzaj eksperymentu, na podstawie którego specjaliści wnioskują o przywiązaniu dziecka do matki. 

Procedura Ainsworth imituje stresującą dla dziecka sytuację pozostawienie go pod opieką obcej osoby. 

Jeśli Twój Maluch po raz pierwszy pozostanie pod opieką niani, w żłobku lub w przedszkolu to jest to właśnie sytuacja, w której możemy spodziewać się manifestacji zachowań przywiązaniowych. Zanim odpowiemy na pytanie o to jakie reakcje mogą wystąpić u naszego dziecka i o czym one świadczą wg Ainsworth zobaczmy jak wyglądała praca autorki:

Badania Ainsworth w oparciu o Procedurę Nieznanej Sytuacji:
Na początku dziecko w wieku ok. 12-18 mc ż. wraz z mamą bada nowe otocznie. Mama zachęca je do eksploracji pokoju, pełnego nowych zabawek i przedmiotów. Po chwili dołącza do nich obca osoba. Następnie matka opuszcza pokój. Dziecko pozostaje z osoba obcą. Kolejny etap to pozostawienie dziecka zupełnie samego w pokoju przez kilka minut. Następnie powraca do pokoju mama. Kilka kolejnych konfiguracji pozwala obserwować wzorzec zachowania dziecka w nieznanej mu sytuacji. Psychologów najbardziej interesuje jak dziecko reaguje na powrót matki po jej krótkiej nieobecności. Wg Ainsworth najczęściej występującym rodzajem przywiązania jest przywiązanie bezpiecznie i dotyczy to różnych kultur. 



Wg autorki dziecko przywiązane bezpiecznie raczej łatwo znosi sytuację rozłąki z matką. Co prawda dzieci różnią się między sobą intensywnością protestu przed rozdzieleniem z mamą, ale obserwuje się u nich zdolność do dalszego badania otoczenia pod nieobecność matki. Dziecko takie w poczuciu zagrożenia i lęku aktywnie poszukuje kontaktu z mamą. Kiedy mama wraca z łatwością je uspokaja, a  jej obecność jest kojąca. Uspokojenie i radość na widok matki jest wyraźna. 

Niezależnie od tego, czy odbierasz swojego Malucha ze żłobka, od opiekunki, czy wreszcie 3-latka który do tej pory pozostawał wyłącznie pod Twoją opieką z przedszkola, możesz spróbować przyjrzeć się jego rekcjom na Twój powrót. Czy radośnie wita Cię i wyciąga rączki? Czy jeśli jest przygnębione udaje Ci się je z łatwością uspokoić? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi TAK to Twoją więź z dzieckiem Mary Ainsworth określiłaby jako PRZYWIĄZANIE BEZPIECZNE.

A czym jest PRZYWIĄZANIE POZABEZPIECZNE?

Wg Ainsworth istnieje też inny repertuar reakcji na nieznaną sytuację. Nazywa go przywiązaniem pozabezpiecznym- typu unikanie. W sytuacji powrotu matki po krótkiej nieobecności, dziecko unika kontaktu z nią. Co prawda nie opiera się próbom inicjowania kontaktu ze strony matki, ale też samodzielnie go nie poszukuje. Nie stawia obecności matki ponad obecność obcego. 

W trzecim przypadku mamy do czynienia z ambiwalencją, czyli zachowaniem, które z jednej strony wyraża dążenie do a z drugiej chęć wycofania się z kontaktu. Dziecko takie jest bardzo nieufne i zagubione w nowym otoczeniu. Na sytuację  rozdzielenia z  matką reaguje silnymi emocjami a próby uspokojenia go przez obcego są bezproduktywne. Po powrocie matki dziecku w dalszym ciągu trudno się uspokoić. Obecność matki nie działa na nie kojąco. Często może jednocześnie chcieć się  przytulić do mamy jak i  wyładować na niej swoją złość. Ainsworth taki repertuar zachowań dziecka nazywa przywiązaniem pozabezpiecznym typu opór/ambiwalencja


Niektórzy z Was zapytają:
Co stoi za takim a nie innym sposobem przywiązania dziecka? 

Większość dzieci i matek w sytuacji nieznanej manifestuje przywiązanie bezpieczne. Wg autorki podstawą jest synchronia między dzieckiem a opiekunem. Niemowlę, które od początku doświadcza ciepła, bliskości i odpowiadania na jego potrzeby stopniowo rozwija zachowania oparte na bezpiecznej bazie. Obecność matki jest równoznaczna z poczuciem bezpieczeństwa, jej brak rodzi niepokój. 

Podsumowując, akceptacja dziecka przez rodziców oraz gotowość reagowania na sygnały wysyłane przez dziecko to klucz do bezpiecznego przywiązania. 

A jakie zachowania rodziców prowadzą do wykształcenia patologicznych wzorców przywiązania? 

Na to pytanie specjaliści nie są w stanie odpowiedzieć jednoznacznie. Wiadome jest, że przywiązanie pozabezpieczne częściej dotyczy dzieci zaniedbanych- z ubogich rodzin i  tzw. marginesu społecznego. Dotyczy to dzieci, wobec których rodzice dopuszczali się nadużyć. To często dzieci matek pogrążonych w depresji, czyli emocjonalnie niedostępnych. Przy czym dzieci  matek cierpiących na depresję częściej  zachowują się unikowo. 

Dlaczego sposób przywiązania dziecka do matki jest tak ważny? 

Odpowiedź na to pytanie krąży wokół ogromnego znaczenia pierwszego związku emocjonalnego w życiu dziecka, związku z matką. 
Relacja dziecka z matką to pierwowzór wszystkich innych relacji w jego przyszłym, także i dorosłym życiu. Psychologia dostarcza wielu dowodów na to, że dzieci przywiązane bezpiecznie w przyszłości są bardziej towarzyskie, pozytywnie nastawione do rówieśników i rodzeństwa, mniej agresywne i kłótliwe, bardziej niezależne, empatyczne i dojrzałe emocjonalnie od tych, których we wczesnym dzieciństwie na podstawie procedury nieznanej sytuacji zaklasyfikowano jako przywiązane pozabezpiecznie. 







Komentarze

Popularne posty