Jak wzmacniać więź między rodzeństwem?

Przedłużający się czas izolacji społecznej, zamknięte szkoły i przedszkola wpływają na stan psychiczny dorosłych jak i dzieci. Wielu z nas dostrzega szansę  na poprawę relacji z bliskimi. Mamy więcej czasu,  który możemy wykorzystać na gry planszowe i inne rodzinne rozrywki. Jednak takie odrabianie zaległości w relacjach może być też sporym wyzwaniem a niekiedy nawet realnym zagrożeniem dla nich.

Często tym co chroni od nadmiaru konfliktów i napięć jest fakt, że część czasu  spędzamy poza domem.

 Obecna sytuacja wymusza natomiast wypracowanie nowych sposób organizacji życia całej rodziny.

Wyobraź sobie, że każda rodzina to pewien system. Ma on swoje granice zarówno te zewnętrzne, jak i te wewnątrz systemu. Niektóre rodziny cechują sztywne i bardzo ostro zaznaczone granice zewnętrzne. Często w mediach spotykamy się z relacjami sąsiadów, którzy oceniali rodzinę jako wzorową i nie stwarzającą żadnych problemów. Tymczasem wewnątrz niej w tzw. zaciszu domowym dochodziło do przemocy i dramatu. Sztywne granice zewnętrzne tej rodziny skutecznie udaremniły wszelkie próby wydostania się prawdy na zewnątrz.

Granice wewnątrz rodziny dotyczą jej członków. Najstabilniejsze systemy rodzinne mają jasno wyznaczone granice pomiędzy rodzicami i dziećmi. To właśnie one sprawiają, że dzieci czują się bezpiecznie. To nie jest dobre dla dziecka, gdy wewnątrz rodziny tworzą się koalicje rodzica i dziecka np. kiedy rodzice są w konflikcie i jedno z nich nastawia dziecko przeciwko drugiemu.

Tak więc czas spędzony w domu może być nacechowany zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi przeżyciami. One powinny się równoważyć a w ostateczności dawać pozytywny bilans doznań każdemu z członków naszej rodziny.

Ostatnio mam możliwość częściej obserwować  relację między  moimi dziećmi. Zauważyłam, że dzięki temu że spędzają ze sobą więcej czasu pojawiły się nowe sytuacje i nie zawsze są one tylko pozytywne. Wymaga to zarówno od nich samych jak i od nas większego zaangażowania, ale tak na prawdę dzięki temu ich więź staje się coraz bardziej intensywna. Mają teraz okazję pobyć ze sobą więcej, intensywniej i nie zawsze to będą słodkie uśmiechy i przytulaski.
Jednak ta intensywność wspólnego doświadczania buduje ich braterski związek. 


Jak możemy wykorzystać czas w domu na wzmocnienie więzi w rodzeństwie?




  1. Po pierwsze warto się zastanowić jak wyglądają granice w naszym systemie?
 Czy w naszej rodzinie są jasno wyznaczone grancie pomiędzy podstystemem rodzice a podsystemem dzieci?

Warto zadbać o to, by dzieci otrzymywały jasny i spójny komunikat od obojga rodziców. Jeśli rodzice są ze sobą zgodni w kwestiach wychowania i mają zbliżony pogląd na temat spędzania przez dziecko czasu, używania komputer itp. to łatwiej im będzie sformułować ten spójny komunikat do dziecka.

Jeśli rodzice mają odmienne zdania powinni najpierw przedyskutować sprawę na osobności. Nie ma nic bardziej destabilizującego niż dziecko, które zaczyna korzystać z braku zgody między rodzicami. Wtedy zaczyna się "a bo mama powiedziała.. a tata pozwolił itp."

Żeby do takich sytuacji nie dochodziło faktycznie musimy wypracować wspólny pogląd. Nie zawsze jest to łatwe, ale jeśli odbywa się w atmosferze spokoju i zrozumienia to w końcu się udaje.

Właśnie dzięki spójnym i jasnym komunikatom od obojga rodziców dzieci pośrednio dowiadują się o tym, że rodzice działają razem jako jeden nadrzędny system, który nie tylko ma władzę ale także a przede wszystkim chroni, opiekuje i zapewnia poczucie bezpieczeństwa.

2. Po drugie każde dziecko jest inne to jest wspaniałe!


Dobrze jest widzieć każde swoje dziecko niezależnie od tego drugiego. Porównania zupełnie nie sprzyjają budowaniu zdrowej relacji w rodzeństwie.
Dzieci mają taki jak ja to mówię "czujnik sprawiedliwości" i nawet takie małe, niespełna dwuletnie potrafią ten czujnik wykorzystać by upomnieć się o swoje prawa równego traktowania!

A tak na poważnie to dla dzieci bardzo ważne jest czuć miłość rodziców którzy nie porównują i nie faworyzują.  To wbrew pozorom niełatwe zadanie, bo miłość do każdego dziecka jest jednak inna.

Dlatego tak ważne jest by widzieć i przeżywać każde swoje dziecko niezależnie od drugiego dostrzegając i nazywając im ich mocne strony.

4. Po trzecie, pozwólmy im się poznać!

Nie każdy konflikt między dziećmi wymaga od razu naszej interwencji. Dajmy im szansę na samodzielne znalezienie porozumienia. W  wieku przedszkolno- szkolnym  jest  to możliwe. W przypadku młodszych dzieci te zwykle szukają wsparcia w rodzicu. Kiedy są dużo mniejsze i nie porozumiewają się jeszcze tak swobodnie jest to zupełnie zrozumiałe. 

Są jednak pewne przedmioty, którymi starszak nie ma ochoty się dzielić. Dla dobra relacji w rodzeństwie nie powinniśmy od niego tego wymagać. Ta zabawka jest jak cenny skarb. To zrozumiałe, że nie ma ochoty powierzać jej młodszemu rodzeństwu choćby na chwilę. 

Jeśli chodzi więc o te najcenniejsze zabawki pozwólmy dziecku postawić granice młodszemu bratu, czy siostrze. Jednak zachęcajmy do dzielenia się tym, co nie ma dla niego tak wielkiej wartości. 

Rodzeństwo może dać sobie wiele oparcia i  zrozumienia z jeden strony, z drugiej zaś to nieustająca walka o uwagę rodzica, o sprawiedliwe traktowanie, wreszcie to wielkie pole do nauki empatii, gotowości do współpracy i dzielenia się. 

Konflikty i spory w rodzeństwie mają zatem też pozytywny wymiar. To właśnie one torują drogę do rozwoju kompetencji społecznych i emocjonalnych dziecka.



Literatura:

  1. Jesper Juul "Być razem"
  2. Jesper Juul "Twoje kompetentne dziecko. Dlaczego powinniśmy traktować dzieci poważniej?"
  3. Namysłowska Irena "Terapia rodzin"

Komentarze

Popularne posty